Fibrotomia

Zuzia jako jedna z dwojga dzieci przeszła 1 w Polsce operację fibrotomii. Drugim szczęściarzem był jej przyjaciel Pawełek Makowski, syn cudownej mamy Edyty, dzięki której nie musimy już jeździć do Hiszpanii aby pomóc naszym dzieciom.

 

Nazwa brzmi nieco strasznie i dla niektórych tajemniczo. Jednak dla osób cierpiących z powodu przykurczów i bólów mięśniowych, może okazać się wybawieniem. Fibrotomia to mało inwazyjna metoda uwalniania przykurczów, poprzez wykonanie maleńkich nacięć w wybranych punktach na ciele.

Fibrotomia, znana też jako operacja metodą Ulzibata, to metoda chirurgiczna której kolebką jest Rosja. Profesor Valeri Borisovich Ulzibat – rosyjski ortopeda, opracował taki sposób leczenia przykurczów i zespołów bólowych, który nie naraża na większe urazy, jak niemal punktowe nacięcia skóry i mięśni. Z uwagi na tak niewielkie ingerencje, po zabiegu nie ma potrzeby zakładania na kończyny gipsu i innych unieruchomień ortopedycznych. Ranki są zaopatrywane małym opatrunkiem, łatwym do wymiany. Do zabiegu pacjent jest znieczulany ogólnie, najczęściej utrzymywany „na oddechu własnym”,  

Do marca 2011 roku na taki zabieg trzeba było zapisywać się w placówkach medycznych poza granicami naszego kraju. Teraz istnieje opcja wykonania go również w Polsce w Szpitalu CenterMed w Krakowie. Do zabiegów kwalifikuje i konsultuje pacjentów rosyjski lekarz dr Aleksey Repetunow, który współpracował z profesorem Ulzibatem.

Zuzia już na drugi dzień rano obudziła się i stwierdziła , ze nóżki jej nie ciągną, a największą niespodzianką była uniesiona wysoko do góry lewa rączka. Krótki ból po wybudzeniu ale już po dwóch godzinach siedziała przy komputerze. Bez gipsowania na 6 tygodni. Zarówno ja, jak i rehabilitanci widzą dużą poprawę i są bardzo zadowoleni z efektów operacji.
Dziękuję Edytko w imieniu wszystkich rodziców!
Operację przeprowadził Aleksey Repetunow. Jemu i całemu zespołowi składamy gorące podziękowania.

Pomagają nam:

Opracowanie i administracja: Damian Matulicz